kulinarny oliwek

Bo zawżdy ci więcej jedzą, którzy bliżej misy siedzą.Mikołaj Rej

Wpisy

  • piątek, 12 lutego 2016
  • czwartek, 11 lutego 2016
  • środa, 10 lutego 2016
    • Ziemniaki zapiekane z fetą

      Jeżeli komuś znudziły się zwykłe ziemniaki do obiadu, to niech spróbuje tej wersji zapiekanej z fetą. Podałam je z grillowanymi piersiami z kurczaka i sałatą.

      Lista zakupów dla 4 osób:

      800 g ziemniaków

      1 opakowanie fety (200 g)

      sok z 1/2 cytryny

      3 łyżki oliwy z oliwek

      sól, pieprz

      listki mięty

      Ziemniaki obrać i ugotować w osolonej wodzie ok. 12 min. aby były miękkie.

      Naczynie żaroodporne (u mnie forma do tarty o średnicy 25 cm) wysmarować 1 łyżką oliwy z oliwek.

      Odcedzone ziemniaki wyłożyć do formy i ugnieść lekko widelcem. Fetę pokruszyć i rozłożyć równomiernie na całej powierzchni. Wszystko polać 2 łyżkami oliwy z oliwek i skropić sokiem z cytryny. Oprószyć pieprzem, ewentualnie solą (chociaż feta jest słona).

      Piec 25 min. w 190 st. (grzanie góra- dół) a następnie na kilka minut włączyć funkcję grilla, aż wierzch ziemniaków i fety lekko zbrązowieje. Przed podaniem posypać listkami mięty.


      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Ziemniaki zapiekane z fetą”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zawsze.oliwek
      Czas publikacji:
      środa, 10 lutego 2016 10:42
  • niedziela, 07 lutego 2016
  • środa, 03 lutego 2016
    • Pączki z ziemniaków z lukrem

      W tym roku miałam nie robić pączków. Jestem na diecie, więc nie chciałam sama siebie na pokuszenie narażać. Ale poległam. Zrobiłam bardzo proste i szybkie pączki, które mąż zaniósł do pracy. Współpracownicy polubili go jeszcze bardziej ;)

      Z podanej ilości wyszło mi 12 małych pączków. Jeżeli ktoś chce zrobić większą ilość proponuję podwoić wszystkie składniki.

      Lista zakupów na 12 sztuk:

      25 g drożdży

      250 g ziemniaków

      250 g przesianej mąki

      1 jajko

      2 czubate łyżki cukru (u mnie ksylitol)

      łyżka soku z cytryny

      60 g masła

      skórka otarta z 1 cytryny

      olej do smażenia (u mnie rzepakowy)

      lukier:

      1 szklanka cukru pudru

      1- 2 łyżki soku z cytryny

      Ziemniaki ugotować. Masło rozpuścić na bardzo małym ogniu na małej patelni. Odcedzić ziemniaki. Jeszcze ciepłe utłuc na gładką masę, dodać pokruszone drożdże. Wsypać cukier, mąkę, sok z cytryny,wbić jajko. Wlać roztopione masło.

      Wyrobić gładkie, elastyczne ciasto (ręcznie lub robotem, ja wspierałam się tym drugim).

      Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, aby ciasto podwoiło swoją objętość.

      Przygotować blachę z papierem do pieczenia.

      Ciasto przemieszać. Ręce nasmarować olejem, aby łatwiej było formować pączki. Brać po kawałku ciasta i robić mniejsze lub większe kulki. Układać na blasze w odstępach, ponieważ jeszcze trochę urosną. 

      Blachę odstawić w ciepłe miejsce na 20 min.

      W dużym garnku rozgrzać olej. Ja użyłam woka i ok. 2/3 butelki oleju.

      Pączki wrzucać partiami (np. po 2-4 sztuki). Zrumienić z jednej strony i szybko obrócić na drugą. 

      Wyjmować i układać na dużym talerzu z ręcznikiem papierowym, aby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

      Gotowe pączki posmarować lukrem. Cukier puder wymieszać z sokiem z cytryny, aż uzyska się gładką pastę.

      Każdego pączka posypać skórką otartą z cytryny.


      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Pączki z ziemniaków z lukrem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zawsze.oliwek
      Czas publikacji:
      środa, 03 lutego 2016 12:13
  • niedziela, 31 stycznia 2016
    • Tort ziemniaczany z mielonym mięsem

      Ten tort świetnie się sprawdzi na imprezie, ponieważ jest dość duży. Wspaniale smakuje na ciepło i zimno. Podałam go z jogurtem naturalnym, wymieszanym z czosnkiem, ale pasować będą również tzatzyki :)

      Lista zakupów na tortownicę o średnicy 25 cm:

      1 kg ziemniaków

      500 g mięsa mielonego (u mnie wołowina i wieprzowina)

      1 średnia cebula

      sól, pieprz

      2 łyżki oleju

      6 łyżek posiekanej natki

      150 g sera żółtego wędzonego (ale może być też zwykły)

      1 jajko

      4 żółtka

      80 ml mleka (ok. 9 łyżek)

      gałka muszkatołowa

      masło do wysmarowania tortownicy

      bułka tarta do wysmarowania tortownicy

      pół pęczka szczypiorku

      dip:

      1 duży jogurt naturalny gęsty

      1 duży ząbek czosnku

      sól, pieprz

      tort_kartoflany

       

      Ziemniaki ugotować, odcedzić. Przełożyć do dużej salaterki i utłuc na gładką masę.

      Odstawić, aby przestygły. Cebulę posiekać.

      W tym czasie na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju. Wrzucić cebulę, zeszklić. Dodać mięso.Doprawić do smaku solą i pieprzem. Podsmażyć mięso. Mięso wraz z cebulą odcedzić na sicie z nadmiaru wody i tłuszczu. Dołożyć do ziemniaków.

      Wbić jajko, dodać żółtka, wlać mleko. Całość dokładnie wymieszać lub wyrobić masę ręką. Dosypać nać pietruszki. Wszystko doprawić do smaku wg uznania: solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Ponownie wymieszać.

      Tortownicę wysmarować masłem (wraz z bokami) i obsypać bułką tartą. Wyłożyć masę ziemniaczaną. Piec 1 godzinę w 200 st. aż wierzch ładnie się zarumieni. Pod koniec pieczenia można włączyć funkcję grilla.

      Przygotować dip: jogurt naturalny wymieszać z wyciśniętym czosnkiem. Doprawić do smaku.

      Wyjąć tort z piekarnika i dać mu chwilę, aby ostygł. Posypać szczypiorkiem. Podawać z dipem.

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Tort ziemniaczany z mielonym mięsem”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zawsze.oliwek
      Czas publikacji:
      niedziela, 31 stycznia 2016 12:00
  • piątek, 29 stycznia 2016
    • Żeberka pieczone słodko- pikantne

      Żeberka podałam z razowym makaronem, który polałam dodatkowo sosem, powstałym w trakcie pieczenia. Orzeźwiającym dodatkiem był mój ulubiony coleslaw.

      Lista zakupów:

      1 kg żeberek

      sól, pieprz

      marynata:

      5 czubatych łyżek powideł śliwkowych

      5 czubatych łyżek keczupu 

      1 cebula

      2 ząbki czosnku

      1 papryczka chili

      1 łyżka masła klarowanego

      Żeberka oprószyć solą i pieprzem.

      Cebulę, czosnek i chili drobno posiekać. Na patelni rozpuścić masło, wrzucić posiekane warzywa. Podsmażyć chwilkę razem. Dodać powidła i keczup. Dokładnie wszystko wymieszać, aby składniki się połączyły.Smażyć razem w sumie ok. 5 min.

      Wystudzić. Żeberka przełożyć do salaterki i zalać marynatą. Wstawić do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. 

      Po tym czasie żeberka wraz z marynatą przełożyć do naczynia żaroodpornego. Podlać 1/2 szklanki wody. Naczyniem kilka razy potrząsnąć, aby woda wszędzie dotarła i połączyła się z powidłami.

      Przykryć (może być nawet folia aluminiowa) i piec 1 i 15 min.godz. w 200 st. (grzanie góra i dół). Zdjąć przykrycie (folię) włączyć opcję grill lub termoobieg, aby żeberka ładnie się zrumieniły.

       Smacznego! 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Żeberka pieczone słodko- pikantne ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zawsze.oliwek
      Czas publikacji:
      piątek, 29 stycznia 2016 09:56
  • czwartek, 28 stycznia 2016
  • wtorek, 26 stycznia 2016
    • Kurczak faszerowany

      Faszerowanego tym nadzieniem kurczaka zdecydowanie lubimy najbardziej :)

      Lista zakupów:

      kurczak o wadze 1.5 kg

      sól, pieprz

      2 ząbki czosnku

      farsz:

      3 jajka ugotowane na twardo

      1 mała bułka namoczona w mleku

      1 surowe jajko

      1 cebula

      300 g pieczarek

      pęczek naci pietruszki

      sól, pieprz

      1 łyżka masła klarowanego

      Kurczaka natrzeć solą, pieprzem i wyciśniętym czosnkiem.

      Cebulę i pieczarki drobno posiekać. 

      Na patelni rozgrzać masło klarowane. Zeszklić cebulę, dodać pieczarki. Podsmażyć chwilę razem. Pieczarki z cebulą dobrze odsączyć na sicie z nadmiaru wody.

      Jajka ugotowane na twardo, nać pietruszki drobno posiekać. Surowe jajko rozbić, oddzielić żółtko od białka. Białko ubić na sztywną pianę. W misce wymieszać: posiekane jajka na twardo, nać, żółtko i odciśniętą bułkę. Farsz dobrze wyrobić ręką. Dodać pieczarki z cebulą i ubite białko. Wszystko posolić i popieprzyć do smaku. Ponownie dokładnie wymieszać.

      Kurczaka nadziać farszem. Spiąć wykałaczkami. Włożyć do rękawa i podlać 1/3 szklanki wody. Zawiązać rękaw. Ułożyć na blasze. 

      Włożyć blachę na niski poziom w piekarniku (rękaw sporo urośnie).

      Piec 1 godz. i 15 min. w 180-200 st. Po tym czasie rozciąć delikatnie rękaw, aby kurczak ładnie się zarumienił. Piec jeszcze ok. 5 min.

      Kurczaka podałam z ziemniakami z wody i surówką z białej kapusty. 

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „Kurczak faszerowany”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zawsze.oliwek
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 stycznia 2016 10:59
  • piątek, 15 stycznia 2016
    • Bakłażany faszerowane

      Faszerowane bakłażany podałam jako dodatek do piersi z indyka, które przygotowałam na patelni grillowej :)

      Lista zakupów dla 3 osób (2 połówki dla 1 osoby)

      3 bakłażany

      łyżeczka oliwy z oliwek

      10 dużych pieczarek

      1 czerwona cebula

      1 łyżka masła klarowanego

      1/2 czerwonej świeżej papryki

      1 ząbek czosnku

      1/3 kaszy jaglanej

      4 łyżki posiekanej natki

      4 łyżki suszonej żurawiny

      4 łyżki pestek dyni bez łupinek

      100 g żółtego sera

      Każdego bakłażana przeciąć wzdłuż na pół. Miąższ naciąć w kratkę nożem. Ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Skropić oliwą z oliwek, lekko posolić i piec w 180 st. ok. 25- 30 min. Bakłażany wyjąć z piekarnika i wydrążyć miąższ, zostawiając pół centymetrowe ścianki. Miąższ posiekać.

      Na patelni rozgrzać masło klarowane. Wrzucić posiekaną cebulę oraz pokrojone pieczarki. Podsmażyć razem, odparować (lub odsączyć na sicie).Patelnię przetrzeć ręcznikiem papierowym, ponownie rozgrzać łyżeczkę masła klarowanego, wrzucić posiekany czosnek i pokrojoną, czerwoną paprykę.Smażyć kilka minut razem, aż papryka lekko zmięknie.

      Kaszę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ser żółty zetrzeć na tarce.

      W dużej salaterce wymieszać miąższ z bakłażanów, pieczarki z cebulą oraz paprykę z czosnkiem. Dodać ugotowaną kaszę jaglaną, ser oraz pestki dyni, żurawinę i natkę. Posolić i popieprzyć do smaku. Wszystko dokładnie wymieszać. Nafaszerować połówki bakłażanów.

      Piec 25 min. w 180 st.

       

      Smacznego :)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Bakłażany faszerowane ”
      Tagi:
      brak
      Kategoria:
      Autor(ka):
      zawsze.oliwek
      Czas publikacji:
      piątek, 15 stycznia 2016 09:54

Kalendarz

Luty 2016

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29            

Wyszukiwarka

Autorzy

Zakładki

Kanał informacyjny

Przedstawione na blogu zdjęcia są moją własnością. Ich publikowanie, kopiowanie, przetwarzanie oraz wykorzystanie bez wiedzy i zgody autora jest zabronione. kontakt: zawsze.oliwek@gazeta.pl
Durszlak.pl Znajdź przepis kulinarny - Katalog Smaków

Opcje Bloxa