Bo zawżdy ci więcej jedzą, którzy bliżej misy siedzą. Mikołaj Rej
O autorze
Tagi
Przedstawione na blogu zdjęcia są moją własnością. Ich publikowanie, kopiowanie, przetwarzanie oraz wykorzystanie bez wiedzy i zgody autora jest zabronione. Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery Kulinarny Oliwek

Utwórz swoją wizytówkę gotowanie
wtorek, 24 stycznia 2012

Niestety, moja rekonwalescencja uniemożliwia mi gotowanie i wstawianie nowych przepisów.

Cierpi więc i ciało i dusza.

Niech ja tylko wrócę do zdrowia, to obiecuję Wam, że garnki będą fruwały!

Mam nadzieję, że nadal będziecie do mnie zaglądać:)


oliwek

12:49, zawsze.oliwek
Link Komentarze (18) »
piątek, 20 stycznia 2012

Już dawno zrobione, ale wrzucam dopiero teraz :)

Lista zakupów dla 6 osób:

1 kg polędwiczek wieprzowych

3 duże łyżki musztardy (u mnie ziołowej)

łyżka miodu

sok z 1/4 cytryny

łyżka oliwy

olej do smażenia

sól, pieprz



 

Utrzeć razem: musztardę, miód, sól, pieprz do smaku, oliwę i sok z cytryny. Mięso nakłuć widelcem i zamarynować w emulsji kilka godzin.

Po wyjęciu obsmażyć krótko na patelni z każdej strony. Zdjąć z patelni, pokroić w mniejsze plastry i ponownie obsmażyć. Dodać marynatę i poddusić, aż mięso będzie miękkie. Można ewentualnie pod koniec posolić.

Podałam tradycyjnie z ziemniakami i ćwikłą. Posypałam nacią pietruszki.

Przepis znalazłam w Claudii nr 11/2011


Smacznego życzy oliwek :)

Chciałabym wszystkim podziękować za wsparcie:) Jestem już po operacji i dochodzę do siebie.

Jeszcze przed pobytem w szpitalu zrobiłam nasze ulubione danie, które świetnie sprawdza się w mroźne dni:)


Lista zakupów:

30 dag wołowiny (zmielonej)

1 puszka fasoli

1 puszka kukurydzy

1 puszka pomidorów w kawałkach

1 cebula

4 ząbki czosnku

2 małe papryczki chili

1 szklanka bulionu

sól, pieprz cayenne

W rondlu rozgrzać oliwę i zeszklić cebulę oraz pokrojony czosnek. Dodać mięso. Podsmażyć razem, aby mięso się zrumieniło. Dorzucić pomidory, posiekane chili. Dusić razem ok. 20 min. Dolać gorący bulion. Dusić, aż mięso będzie miękkie. Pod koniec gotowania wrzucić odsączoną fasolę i kukurydzę. 

Podawać z bagietką lub czipsami (wersja dla nie dbających o linię)


Smacznego życzy oliwek:)


poniedziałek, 16 stycznia 2012

To mój ostatni wpis, przynajmniej na jakiś czas. Nadszedł czas podreperować swoje zdrowie ;)

Na pożegnanie zostawiam Wam wspaniały przepis. Kiedy zobaczyłam te kotlety u Wrotki wiedziałam, że muszę je wypróbować, bo wygladały przepysznie. Nie zawiodłam się:) Dziękuję Wrotce za błogosławieństwo ;)


Lista zakupów dla 2 osób:

2 spore kotlety schabowe

1 marchewka

kilka pieczarek (u mnie 6 szt.)

1 mała cebula

1 ząbek czosnku

sól, pieprz, majonez

Mięso lekko robić. Pieczarki pokroić na mniejsze kawałki. Cebulę zeszklić na patelni, dodać pieczarki, podsmażyć razem. Doprawić solą i pieprzem. 

Marchew zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

Na blachę wyłożyć folię aluminiową, ułożyć kotlety, na każdy nałożyć wyciśnięty czosnek, pieczarki, tartą marchew oraz kleks majonezu.

Piec 45 min. w 180 st.

Przy okazji przypominam swojego panierowanego w marchewce Dorsza :)


Smacznego życzy oliwek :)


14:37, zawsze.oliwek , obiad
Link Komentarze (11) »

To samo można zrobić z filetami z indyka, ale u mnie niestety wyszły :)

Lista zakupów:

2 skrzydła indycze

1/2 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczy

skórka otarta z 1/2 pomarańczy

2 łyżki dżemu pomarańczowego

sól, pieprz, gałka muszkatałowa

Skrzydła natrzeć solą, pieprzem, startą skórką pomarańczową, oprószyć gałką i polać 4 łyżkami soku. Odstawić na kilka godzin do lodówki.

Po wyjęciu zrumienić na patelni. Wyjąć i przełożyć do naczynia żaroodpornego. Podlać resztą soku. Przykryć i piec ok. 40 min. w 180 st. W trakcie pieczenia odwrócić kilka razy. 

Wyjąć. Posmarować dżemem i zapiec ponownie ok. 20 min.


Smacznego życzy oliwek:)


12:36, zawsze.oliwek , obiad
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 15 stycznia 2012

Chrupiące ziemniaki z ostrym i lekko kwaskowym dipem zrobiły furorę na ostatniej imprezie :)

Zainspirował mnie przepis z książki "Przekąski na przyjęcia. Niezwykłe dania na spotkania towarzyskie i uroczystości".

Lista zakupów:

ziemniaki 

1 szklanka sałatki warzywnej w zalewie (konserwowej, u mnie domowej roboty tzw. francuskiej: z ogórka, papryki, cebuli, czosnku, marchewki)


1 łyżka majonezu

1 łyżka jogurtu naturalnego

1 łyżka musztardy

1 łyżeczka chrzanu

sól

 

Ziemniaki obrać, umyć i pokroić w ósemki. Położyć na blasze (wyłożonej papierem do pieczenia). 

Ziemniaki przed pieczeniem można oprószyć ulubionymi przyprawami (u mnie tymianek, rozmaryn, mięta, pieprz)

Piec 40 min. w 200 st. aż się zarumienią (w połowie pieczenia cząstki poobracałam).

Dip: warzywa odcedzić (zachować zalewę) i zmiksować z musztardą, chrzanem, majonezem i jogurtem. Można ewentualnie dodać troszkę zalewy.

Ziemniaki oprószyć solą, podawać z dipem.


Dip świetnie pasuje do chipsów typu tortilla.


Smacznego życzy oliwek :)


Pyszny i sycący:)


Lista zakupów:

30 dag łopatki wieprzowej

1 cebula

8 pieczarek

sól, pieprz

1 mała marchew

1 pietruszka

2 łodygi selera naciowego

Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na patelni, dodać pieczarki pokrojone w plastry. Doprawić solą i pieprzem. Chwilę razem podsmażyć i wrzucić do rondla.

Mięso pokroić w kostkę, posolić, popieprzyć, obsmażyć krótko na patelni. Dodać do pieczarek.

Marchew i pietruszkę zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Seler naciowy pokroić na małe kawałki. Warzywa dodać do reszty składników.

Gulasz zalać wrzątkiem tak, aby przykrył wszystkie składniki. Dusić ok. 30 min. do miękkiego mięsa. Doprawić pod koniec majerankiem.

Podałam z makaronem kokardki i rukolą.


Smacznego życzy oliwek:)

sobota, 14 stycznia 2012

Piątek wieczór. Za oknem zadymka, Oliwek unieruchomiony bolącą nogą, w spiżarce żadnych owoców ani świeżych, ani puszkowych.

A ciasto to by się zrobiło, choćby dla samego zapachu, który unosić by się miał po domu.

I wyszło Oliwkowi ciasto kryzysowe:) Podstawowe składniki i przepis wzięłam z mojego ukochanego ciasta śliwkowego :)

 

Lista zakupów na blachę 34 x 24:

2 szklanki przesianej mąki

3/4 szklanki cukru

1/2 szklanki oleju (u mnie kujawskiego)

1/2 szklanki mleka

5 jajek

1 mały proszek do pieczenia

i gwóźdź programu:

2 szklanki dżemu - u mnie brzoskwiniowego, ale każdy może dodać o swoim ulubionym smaku:)

 

Całe jajka utrzeć z cukrem. Dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Dodawać stopniowo mleko i olej. Ucierać na gładką masę. Na koniec dodać dżem. Dobrze wymieszać.

Ciasto wylać do formy. Piec ok.1 godziny w 180st (grzanie góra- dół). W połowie pieczenia ciasto przykryłam folią aluminiową i podpiekłam sam dół, aż do suchego patyczka. Ciasta nie wyjmować od razu z piekarnika.

Przed podaniem posypałam cukrem pudrem. Ciasto wyszło słodkawe i mokre.

Za oknem zawierucha, pada śnieg, więc zdjęcie w klimatach mroźnych:)


Smacznego życzy oliwek:)

Tagi: ciasto dżem
14:19, zawsze.oliwek , deser
Link Komentarze (17) »

Kurczak świetnie pasuje do kaszki typu kuskus:)

Lista zakupów dla 3 osób:

6 części z kurczaka (u mnie podudzia)

sól, pieprz

olej do smażenia

Sos:

1 cebula

1 ząbek czosnku

1 puszka pokrojonych pomidorów

garść suszonej żurawiny

sól, pieprz, cukier

 

Mięso posolić, popieprzyć, obsmażyć na patelni na rumiano.

Zrobić sos: cebulę i czosnek posiekać i zeszklić  na patelni. Dodać pomidory i suszoną żurawinę.

Dusić pod przykryciem ok. 10 min. Doprawić solą, pieprzem i cukrem. Po tym czasie dodać mięso, przykryć i dusić jeszcze 25 min. aż będzie miękkie.


Smacznego życzy oliwek :)

piątek, 13 stycznia 2012

Szał- ciał:)

Lista zakupów:

10 dag żółtego sera (typu gouda)

1 duża lub 2 małe piersi z kurczaka

2 całe jajka

2 łyżki majonezu

2 łyżki mąki (ziemniaczanej)

2 ząbki czosnku

1 mała cebula

sól, pieprz, słodka papryka, szczypta curry

olej do smażenia


Ser zetrzeć na tarce o dużych oczkach. Pierś pokroić w drobną kosteczkę. Cebulę posiekać.

Połączyć mąkę, jajka, majonez, czosnek i przyprawy(dodałam ich dość sporo!)

Wszystko razem wymieszać z mięsem.

Łyżką nabierać masę i smażyć na gorącym oleju tak, jak placki ziemniaczane.

Wyszło mi 12 niemałych placuszków, które przed podaniem odsączyłam z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Placki sporo rosną podczas smażenia.

Podałam na mixie sałat z tzatzykami.


Smacznego życzy oliwek:)

 

 

 

 


12:45, zawsze.oliwek , obiad
Link Komentarze (12) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 23