Bo zawżdy ci więcej jedzą, którzy bliżej misy siedzą. Mikołaj Rej
Przedstawione na blogu zdjęcia są moją własnością. Ich publikowanie, kopiowanie, przetwarzanie oraz wykorzystanie bez wiedzy i zgody autora jest zabronione. kontakt: zawsze.oliwek@gazeta.pl Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarnej blogosfery Kulinarny Oliwek

Utwórz swoją wizytówkę gotowanie
Blog > Komentarze do wpisu

Placki ziemniaczane po meksykańsku ;)

Tak, wiem, powinny być naleśniki :)

Lista zakupów:

ziemniaki

jajko

sól, pieprz

mąka

farsz:

cebula

mięso mielone

czerwona fasola z puszki

pomidor (bez skóry)

kukurydza z puszki

przyprawy:chili, sól, pieprz

Ziemniaki zetrzeć, doprawić, wbić jajko, wymieszać, posypać mąką, odstawić.

Na patelni zeszklić cebulę, dodać mięso, doprawić wg uznania (u mnie na bardzo ostro dla kontrastu do neutralnych placków) dodać odsączoną kukurydzę i fasolę oraz pomidora pokrojonego w kostkę. Poddusić razem. Uważać, aby farsz nie był zbyt wodnisty, bo rozmiękczy nam placki.

Na każdy placek nałożyć farsz. Można tez posypać żółtym serem.

Podałam z pomidorkami koktajlowymi i czerwoną cebulą. Brakowało mi cząstek awokado:)


Smacznego życzy oliwek :)


czwartek, 01 marca 2012, zawsze.oliwek

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/03/01 13:42:36
Smacznie wygladaj z taka iloscia pysznych dodatkow :) Dzieki za info i pomoc! :)
-
2012/03/01 15:13:24
Rewelacja! Naprawdę! Mój małżonek będzie zachwycony jak mu takie przygotuję!
-
2012/03/02 10:38:01
Patrząc na fotki myślę, że naleśniki nie mają nic przeciwko... plackom ;]
-
2012/03/02 11:13:08
karto_flana:) nie ma sprawy :)

mopswkuchni:) polecam serdecznie:)

zjedz_mnie:) co za ulga ;)

-
2012/03/02 20:44:52
No świetne placuszki :)
Pozdrawiam,
-
2012/03/02 22:14:25
majanaboxing:) pyszne ;)
-
2012/03/02 23:05:40
Mam słabość do takich meksykańskich połączeń. I do tego na ostro żeby było :) Ale z plackami jeszcze nie próbowałam. A widocznie trzeba :) Zresztą wygląda apetycznie :)
-
2012/03/02 23:43:48
mollisia:) doskonale Cię rozumiem .....stąd te placki mi wyszły, bo wersję z naleśnikami i tortillami się przejadły ;)